niedziela, 24 sierpnia 2014
Dzień pierwszy - obowiązkowy spływ Dunajcem
2014-08-18
Jesteśmy w pięknym miejscu w Polsce - w Pieninach. Mieszkamy na polu namiotowym w Sromowcach Niżnych w pobliżu
starorzecza Dunajca. Dziś spływaliśmy tratwą po Dunajcu do Szczawnicy.
Zapowiadał się piękny dzień, więc nie mieliśmy wątpliwości, że od tego punktu trzeba zacząć nasz pobyt tutaj. Siedząc na tratwie mogliśmy podziwiać piękne pienińskie skały. Podczas spływu wesoła atmosfera. Pan flisak opowiadał dowcipy, zadawał zagadki i cierpliwie odpowiadał na pytania. Nie płynęliśmy wcześniej Dunajcem z polskimi flisakami, więc była to nowość nie tylko dla dzieci, ale i dla nas. Dawno temu byliśmy na spływie, ale ze Słowakami, więc różne smaczki polsko-słowackie były nam nieznane.
W Szczawnicy obiad i lody i z powrotem do Sromowców na rowerach. Bardzo miła eskapada starą brukowaną drogą wzdłuż rzeki aż do Czerwonego Klasztoru.
Etykiety:
Pieniny,
Pieniny pod namiotem,
Pieniny z dziećmi,
spływ Dunajcem
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz